PRUSZKOWSKI BON ŻŁOBKOWY

Jako młody ojciec wiem, jak ważną decyzją dla rodzica jest wybór żłobka dla swojej pociechy. Niedawno wraz z narzeczoną podejmowaliśmy taką decyzję i mieliśmy okazję zapoznać się z pełną ofertą pruszkowskich żłobków – publicznych i niepublicznych.

Na terenie gminy Pruszków mamy w chwili obecnej 3 żłobki publiczne, w tym otwarty na początku września nowy obiekt przy ul. Jarzynowej (Bąki). Niestety, nieco ponad 300 miejsc w żłobkach publicznych nie wystarcza i nie wszystkie dzieci będą mogły z nich skorzystać. Kryteria przyjęć są jednak obiektywnie prawidłowe – większe szanse na otrzymanie miejsca w żłobku publicznym mają dzieci z rodzin wielodzietnych, o niższym dochodzie per capita etc. Każdego roku nie brakuje dzieci, których rodzice są zmuszeni skorzystać z oferty placówek prywatnych, tych mamy w Pruszkowie 5.

Niestety, różnice w cenach są zauważalne i dotkliwe dla kieszeni młodych rodziców których w Pruszkowie jest coraz więcej. Za miejsce w żłobku gminnym rodzic zapłaci ok. 500 zł. Za miejsce w żłobku prywatnym – 1000-1200 zł. Jest to kwota porównywalna z miesięcznym czesnym na drogim kierunku w prestiżowych warszawskich uczelniach.

Według danych GUS, średnie wynagrodzenie w Polsce to obecnie 4800 PLN brutto. Jeżeli każdy z rodziców zarabia średnią krajową, ich średni dochód netto wynosi 6900 PLN – zgodzą się chyba Państwo, że jest to dobrze sytuowana rodzina – bardzo wielu rodziców zarabia dużo mniej. Rodzice z takimi dochodami nie mają raczej wielkich szans na otrzymanie miejsca w żłobku dla swojego potomka, będą więc zmuszeni wysłać go do żłobka prywatnego – sam koszt miesięcznego czesnego wyniesie w takiej sytuacji aż 17% ich dochodów! Doliczmy do tego kredyt hipoteczny, czynsz, media – życie nawet całkiem nieźle zarabiających młodych rodziców wcale nie jest łatwe!

Uważam, że zwłaszcza w tych pierwszych latach życia młodych Pruszkowian ich rodzicom należy się konkretne wsparcie będące w istocie inwestycją w przyszłość, dającą konkretne mierzalne efekty. Tym wsparciem może być właśnie Pruszkowski Bon Żłobkowy. Jest to jeden z filarów mojego programu który chciałbym Państwu zaprezentować.

Dofinansowania do żłobków stają się coraz bardziej popularne w całej Polsce. Do czesnego w żłobku niepublicznym dopłacają swoim mieszkańcom samorządy m.in. Warszawy i pobliskich Michałowic. To rozwiązanie posiada same plusy zarówno z punktu widzenia samorządu jak i rodzica. Rodzic otrzymuje dofinansowanie, samorząd zaś pomaga posłać do żłobka dziecko przy zaangażowaniu znacznie mniejszych środków finansowych niż w przypadku żłobka publicznego (koszt utrzymania jednego miejsca w pruszkowskim żłobku publicznym to ok. 1300 zł).

Proponuję wprowadzenie Pruszkowskiego Bonu Żłobkowego o wartości 400 zł miesięcznie na dziecko przy spełnieniu przez rodzica łącznie następujących warunków:

  • Dziecko brało udział w rekrutacji do żłobka gminnego jednak nie otrzymało miejsca
  • Rodzice mieszkają w Pruszkowie i tu płaca podatki
  • Żłobek (działalność gospodarcza) który wybrali rodzice jest zarejestrowany w Pruszkowie
  • W trakcie otrzymywania dofinansowania żaden z rodziców nie jest na urlopie wychowawczym

Dofinansowanie obowiązywałoby od moment skończenia przez dziecko 6 mc. do wieku lat 3, pod warunkiem uczęszczania w tym czasie do żłobka.

Rodzic nie otrzymywałby dofinansowania „do ręki” – byłoby one przelewane co miesiąc na konto żłobka z którym rodzic podpisał umowę, sam pokrywałby różnicę.

Takie rozwiązanie ma same plusy zarówno od strony rodzica jak i samorządu. Rodzic oszczędza rocznie prawie 5000 zł które może przeznaczyć na potrzeby swojej rodziny. Samorząd z kolei otrzymuje z powrotem część zainwestowanych środków w postaci podatków odprowadzanych zarówno przez rodziców jak i przez żłobek. Klasyczna sytuacja win-win.

Jakie będą koszty tego programu?

Zaskakująco niskie! Do pruszkowskich żłobków niepublicznych w chwili obecnej uczęszcza 65 dzieci co – przy założeniu spełnienia przez rodziców wszystkich dodatkowych warunków – generuje koszt w wysokości 312 tys. zł rocznie. Jeśli przyjmiemy, że wprowadzenie Pruszkowskiego Bonu Żłobkowego spowoduje potrojenie tej liczby (a co za tym idzie- liczby niepublicznych żłobków które płacą podatki i w których powstaną nowe miejsca pracy dla mieszkańców), roczny koszt programu nie przekroczy miliona złotych! W takiej sytuacji koszt Pruszkowskiego Bonu Żłobkowego nie przekroczy 0,27% kwoty wydatków z budżetu miasta (na rok 2018)! Dodatkowo, koszty programu będą automatycznie dostosowywane do sytuacji demograficznej. Należy oczywiście pamiętać, że wprowadzenie dofinansowania na żłobki nie może w żaden sposób wpłynąć na zapewnienie miejsc wszystkim przedszkolakom gdyż jest to zadanie własne gminy.

Myślę, że jest to program, na który czekają młodzi rodzice z Pruszkowa.

Jeżeli z Waszej woli zostanę radnym, zobowiązuję się doprowadzić do wpisania tego programu do budżetu Miasta Pruszkowa w trakcie trwania kadencji. Nie obiecam Państwu, że stanie się to już od przyszłego roku – to byłby populizm, w którym specjalizują się już niektórzy kandydaci. Zobowiązuję się jednak, że w najbliższej kadencji mieszkańcy Pruszkowa będą już mogli z Pruszkowskiego Bonu Żłobkowego skorzystać. Będę szukał poparcia dla tej inicjatywy wśród wszystkich radnych, niezależnie od poglądów i ugrupowania. Wierzę, że dobro młodych Pruszkowian i ich rodzin jest dla wszystkich radnych wartością najwyższą.

 

Marcel Piątkowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *